Jak można wykorzystać smartfona w nauce?

Dziewczynka ze smartfonem Tak zwana „dzisiejsza młodzież” elektronikę – internet i smartfony – traktuje już niemal jak powietrze. Obcują z nimi właściwie od urodzenia i trudno im wyobrazić sobie świat, w którym byliby pozbawieni tych rzeczy. Możemy z tym walczyć, zabraniać korzystania z internetu czy chować smartfony, ale to walka z góry skazana na przegraną. Dużo lepiej wykorzystać nowe technologie w prowadzeniu lekcji i pokazać uczniom, że smartfony to nie tylko zabawa, ale mogą się okazać przydatne w zdobywaniu wiedzy. Poniżej kilka pomysłów na zajęcia z wykorzystaniem smartfonów. Oczywiście, można z nich skorzystać także i w domu, odpowiednio angażując dzieci.

Lekcja researchu

Dzisiaj wiedza pamięciowa nie jest już tak niezbędna niż wcześniej. Nie musimy pamiętać, w którym roku urodził się Picasso, bo w każdej chwili możemy to sprawdzić za pomocą smartfona i Google’a (w 1881 roku). Dotyczy to także wielu innych spraw.

Spróbuj więc przygotować swoim uczniom test z wiedzy ogólnej albo z wiedzy o współczesnym świecie (kto rządzi na Kubie?) i pozwól im korzystać ze smartfonów. W ten sposób uczniowie nauczą się zadawać odpowiednie pytania przy wyszukiwaniu informacji (co zresztą jest coraz łatwiejsze) oraz poznają zasady researchu. Zdobędą także konkretną wiedzę – jest spora szansa, że znaleziona własnoręcznie informacje zapamiętają na dłużej niż te wyczytane w książkach.

Nowoczesne podchody

Chłopiec z pleckiem idzie do szkoły
W edukacji warto korzystać z nowych technologii

Kiedy nasze pokolenie grało w podchody, rysowaliśmy strzałki kredą na chodniku lub patykiem na piasku. Dzisiaj młodzież może to rozegrać inaczej. Pierwsza grupa wychodzi i przesyła kolejnej zdjęcia, które trzeba rozszyfrować i znaleźć. Można też wyznaczyć konkretne punkty, które uczniowie będą musieli znaleźć za pomocą aplikacji z mapą i GPS. Przy okazji można pokazać im alternatywne metody znajdowania drogi (bo przecież nie wszędzie jeszcze mamy zasięg) i nauczyć orientacji w terenie.

Gdy takie zajęcia przeprowadzimy w mieście, możemy wykorzystać je do pogłębienia wiedzy o historii lokalnej. Wybieramy ważne dla okolicy punkty i w każdym z nim przygotowujemy zadanie, którego celem będzie przekazanie istotnej dla uczniów wiedzy dotyczącej ich regionu. I tutaj można wykorzystać technologię: pozwólmy uczniom szukać informacji z internecie.

Aplikacja do zadań domowych

To już wyższa szkoła jazdy. Ten pomysł wymaga nakładu finansowego, umiejętności programowania albo… znajomości.  Przygotuj aplikację z możliwością układania quizów. Umów się z uczniami, że raz na określony czas będą otrzymywać powiadomienie o nowym teście – to będą ich zadania domowe. Wykorzystaj też zasady grywalizacji i zaproponuj zbieranie punktów. Przed końcem roku podsumujcie wyniki i nagródź najlepszych. Warto też pomyśleć o nagrodzie dla całej klasy, by oprócz rywalizacji wypełnianie quizów było także współpracą.

Smartfony nie muszą być zmorą nauczycieli. Wręcz przeciwnie: mogą nam doskonale służyć, tylko musimy przestać się ich bać. Dobrze wykorzystane pozwolą nam osiągać naprawdę dobre wyniki.